Od uchodźcy aż po przyjaciela

Przyjaźń prowadzi Tiinę Hiekkaranta do ”saunowania” wraz z uchodźcami.

Zamknięcie ośrodków dla uchodźców może tę przyjaźń przerwać.

 

http://www.hameensanomat.fi/sites/default/files/styles/carousel_full/public/images/120616-maahanmuuttaja-PR.jpg?itok=DtuwMfUL

 Tiina Hiekkaranta i Hamid Daghdugh przeglądają dyplom zakończenia podstawowego szkolnictwa dla obcokrajowców, który Daghdugh właśnie otrzymał. Następnym celem będzie: Najpierw Daghdugh poszerzy wiedzę z zakresu języka fińskiego, a później chciałby zostać inżynierem budownictwa.

 

Ostatniej jesieni do Finlandii przybyło wielu uchodźców ubiegających się o azyl. W tym samym czasie Tiina Hiekkaranta wróciła ze swoim mężem do Hämeenlinny po 7 latach mieszkania w Brazylii i we Włoszech.

Pracująca 30 lat jako nauczycielka muzyki w szkole, Hiekkaranta od razu postanowiła pomóc innym.

Rezultatem jest to, że jej rodzinny domek letniskowy odwiedzają przez prawie cały czas uchodźcy. Przybywający tam z różnych kultur zapoznają z pracami z zakresu domu, lasu, sauny i przygotowywania jedzenia.

– Mieszkaliśmy w pięciu różnych krajach. Będąc zagranicą, zrozumiałam, że wykonywanie prac na rzecz innych jest sensowne. Dlatego ostatniej jesieni zdecydowałam pomagać również w Finlandii.

Hiekkaranta zdecydowała się zostać wolontariuszem w Centrum Wsparcia dla Uchodźców w Iittala poprzez SPR (Fiński Czerwony Krzyż) i Lammin Suomikamut.

Na początku spotykała się z ludźmi i pomagała w wypełnianiu formularzy. W tym samym czasie rozpoczęła się nauka fińskiego i poznawanie kultury. Hiekkaranta uczyła dzieci poprzez zabawę i piosenki, a w przypadku dorosłych pomocne były artykuły z gazet.

– Zaczynamy naukę od liczb, kolorów i tego, jak opowiadać o sobie.

Porsaita äidin oomme kaikki” (z fin. My wszyscy jesteśmy świnkami mamy) – za pomocą piosenki uczono się wszystkich samogłosek.

Hiekkaranta uczyła angielskiego w Finlandii i we Włoszech, ale również prowadziła kursy języka fińskiego i kultury fińskiej dla zagranicznych uczniów w Wyższej Szkole Zawodowej Häme.

Dlatego nauczanie fińskiego nie jest dla niej czymś zupełnie nowym.

Ale jak uczenie się może pogłębić przyjaźń?

Hiekkaranta ucichła na chwilę.

A jak proces stawanie się przyjaciółmi przebiega? Jestem osobą komunikatywną. Jest mi łatwo mówić i otwierać się przed innymi.

Hiekkaranta mówi, że uważa się ją za osobę empatyczną, przy której nie trzeba się stresować.

– Pomagam innym z przyjemnością, zaczynając z punktu, w którym się znajdują. Mam szczęście, że otrzymuję w zamian pomoc, której czasami potrzebuję.

Na przykład wycieczki do domku letniskowego są korzystne dla obu stron. Osoby ubiegające się o azyl ćwiczą podczas prac w lesie słownictwo związane z tym zajęciem oraz z naturą. Ćwiczą również język fiński potrzebny w pracach domowych. Tym samym Hiekkaranta uczy się dużo o innych kulturach, ich poglądach i sposobach życia.

Religię islam cechuję pewna skromność. Nawet mężczyźni nie mogą być w saunie pomiędzy sobą zupełnie nadzy. Z drugiej strony Somalijczykom jest trudne do zrozumienia, że kobieta może wydać polecenie mężczyźnie i jeść wszystko z tego samego stołu, w tym samym czasie.

– W takich sytuacjach mówimy, że jeśli zamierzają zostać w Finlandii – oczywiście szanując ich wiarę – muszą przystosować się do naszej kultury. W tym kraju żyje się według zwyczajów tego kraju.

Hiekkaranta sama doświadczyła takiej sytuacji, gdy była obcokrajowcem. W Niemczech jej imię to „pani Tiina Hiekkaranta” i musiała zrozumieć, że osoby pracujące tam z innymi pracownikami przez 20 lat, nie nazywają ich bezpośrednio po imieniu. We Francji musiała nauczyć się, że na pytania można odpowiadać naprawdę ozięble. W Brazylii za to znów trzeba było zrozumieć, jak to jest możliwe, że bogaci i biedni ludzie żyją tuż obok siebie w całkowitej harmonii.

We Włoszech zderzenie kulturowe zrodziło ekstremalny indywidualizm: działanie w grupie nigdy się nie powiedzie, choćby nie wiadomo jak przyjaźni byliby ludzie.

– Od ostatniej jesieni zyskałam wielu nowych przyjaciół i nauczyłam się naprawdę dużo o kulturze Iraku, języku i różnych wyznaniach. Czuję, że jestem dla wielu niczym matka chrzestna.

Choć praca wolontariusza zabiera kilka godzin w tygodniu, Hiekkaranta czuje, że nie zrezygnuje z tego.

Jednym z tych, których poznała, jest 23-letni Libijczyk, Hamid Daghdugh, który ma już zapewnione schronienie w Finlandii. Daghdugh przybył tutaj pod koniec 2014 roku i otrzymał decyzję odnośnie azylu zeszłej jesieni. Jest również znany z drużyny piłkarskiej Härmä, w której grał wiosną. W Libii został niewinnie skazany na 2,5 roku więzienia.

Przyjaźń z Hiekkaranta jest dla niego bardzo ważna. Razem udali się na spotkanie z innymi osobami ubiegającymi się o azyl. Hiekkaranta pomaga mu również w codziennych sprawach.

– Tiina jest wspaniałą osobą, która stara się wspierać wszystkich – zachwala Daghdugh.

Również przyjaźń z nauczycielem języka fińskiego z Tavastia (Szkoła Zawodowa w Hämeenlinnie) jest ważna. Jakiekolwiek kontakty z Finami pomagają.

– Ta przyjaźń jest początkiem wszystkiego. Gdy zostawi się rodzinę i przyjaciół w drugim kraju, ważne jest, aby znaleźć coś, od czego będzie można zacząć.

Marzeniem Daghdugha jest zostanie inżynierem budownictwa i zamierza osiągnąć to poprzez rozwój języka w Vanajaveden Opisto (Placówka edukacyjna w Hämeenlinnie) przyszłej jesieni.

Niestety Hiekkaranta obawia się, że wkrótce pomoc i przyjaźń pomiędzy wolontariuszami, a wieloma uchodźcami może się skończyć. Ośrodek dla Uchodźców w Iittala może zostać zamknięty pod koniec czerwca, tak samo jak może się to stać nieco później w Pälkäne i Kärkölä.

W Lahti i Lammi ilość takich ośrodków zmniejszyła się. Ogólnie z okręgu Häme mają zniknąć takie placówki do końca listopada.

Przeniesienie osób ubiegających się o azyl w inne miejsce może utrudnić utrzymanie kontaktu, jeżeli odległość się znacznie zwiększy.

– Do tej pory koresponduję z osobami, które się przeprowadziły do Rouvesi i Kangasala – dodaje Hiekkaranta.

_________________________________________________________________________________________________________________

Tiina Hiekkaranta

  • Uczyła od 1983 do 2012 klasę muzyczną w zespole szkół w Hämeenlinnie.
  • We Włoszech założyła firmę szkoleniową Educa-Tiina, która pod patronatem ambasady wprowadzała wiedzę z zakresu fińskiego szkolnictwa dla władz szkół we Włoszech.
  • Mieszkała w Niemczech, Francji, Brazylii i dwa razy we Włoszech.
  • Oprócz fińskiego zna szwedzki, angielski, włoski, francuski, niemiecki, portugalski i trochę rosyjski.
  • Z wykształcenia jest magistrem pedagogiki i nauczycielką tańca. Co więcej ukończyła między innymi studia z zakresu śpiewu.

TEKST: Sanna Heinonen, http://www.hameensanomat.fi/uutiset/kanta-hame/309550-ystavyys-yli-rajojen-vie-hiekkarannan-saunomaan-kesamokille
ZDJĘCIE: Pekka Rautiainen

Kommentointi on suljettu.

css.php