Deportacja irackiej rodziny wstrzymana

Prawnik: KHO (Sąd Administracyjny w Finlandii) zajmuje się wnioskiem w związku z odwołaniem się od podjętej decyzji – może to potrwać miesiące.

Matki i dziecka, o których ostatnio tak głośno, nie deportuje się z Finlandii w tym tygodniu. Prawnik rodzinny Jari Vuorijoki mówi dla STT, że KHO wydało zakaz deportacji ich z kraju, dopóki nie rozpatrzy on złożonego wniosku lub nie podejmie innej decyzji.

Wyszło zarządzenie, aby matkę i jej trzy letnie dziecko eksmitować z kraju w piątek, ponieważ Urząd do Spraw Cudzoziemców (Migri) nie przyznał pozwolenia na pobyt. Vuorijoki ocenia, że rozpatrzenie przez KHO złożonego wniosku będzie trwało prawdopodobnie kilka miesięcy.

Gdy Helsingin Sanomat w weekend opublikował artykuł opisujący sytuację, rodzina szybko zyskała rozgłos. Urząd do Spraw Cudzoziemców dostarczył w poniedziałek ministrowi spraw wewnętrznych, Petteri Orpo raport w tej sprawie. Prezydent Sauli Niinistö poruszył w poniedziałek tę kwestię, oświadczając, że w obecnej sytuacji imigracyjnej mogą zajść wydarzenia, których znaczenie przy uchwalaniu ustaw może być trudne do zrozumienia.

Jeszcze przed decyzją KHO odnośnie zakazania deportacji rodziny Urząd do Spraw Cudzoziemców wysłał do wiadomości zawiadomienie, w którym wskazał na wydaną przez media jednostronną opinię w związku z tą sprawą. Przewodnicząca Biura Usług Informacyjnych o Krajach (Oikeus- ja maatietopalveluyksikkö) w Finlandii Hanna Helinko mówi, że sprawa ta jest rozpatrywana według przyjętej polityki. Dokładnej liczby podobnych incydentów z zeszłego roku nie jest w stanie podać.

– To nie jest jedyny taki przypadek – przyznaje dla STT.

Według Helsingin Sanomat w przypadku irackiej rodziny Urząd do Spraw Cudzoziemców podał rozwiązanie, polegające na możliwości deportacji matki i dziecka do Iraku. Ojciec rodziny ma zapewnione schronienie w Finlandii.

Początkowo opublikowano, że poza ojcem w kraju mogłoby zostać też ich niemowlę, ponieważ nie zapadł jeszcze werdykt odnośnie pozwolenia na jego pobyt. Choć, jak podaje Helsingin Sanomat, decyzja o deportacji i tak dotyczyłaby niemowlaka.

– Zwykle dla dziecka jest plusem wyjechać razem z matką, ale tylko wtedy gdy nie będzie wymagane od matki pozwolenie pobytu. Dlatego ona jak i dziecko nie zostaną rozdzielone – tłumaczy Helinko dla HS.

Pozytywne rozstrzygnięcie sprawy o połączeniu rodziny wymaga od nich (od dwóch dorosłych i dwójki dzieci) miesięcznych zarobków w wysokości 2 600 euro. Ojciec ma zatrudnienie w Finlandii, a matka, według Vuorijoki, otrzymuje różne oferty pracy, lecz i tak do procedury zatrudnienia potrzebne jest pozwolenie na pobyt, którego matka nie ma. Zwykle składanie takiego wniosku zaczyna się jeszcze przed imigracją.

– Wnioskodawca dostarcza dokument informujący o miejscu pracy, warunkach podpisania umowy i w szczególności o swoich dochodach. Jest to dosyć długa procedura – przyznaje Hanna Helinko.

TEKST: Mikael Hoikkala, Tampere

Kommentointi on suljettu.

css.php